Okularnicy - Fundacja im. Agnieszki Osieckiej
Strona główna   |   PL   |   ENG
Zobacz nas na YouTube
Zobacz nas na Facebook
Agnieszka
Biografia
Twórczość
Inni o Agnieszce
Utwory wybrane
Wiersze i piosenki
Proza
W fotografii Jana Borkowskiego
Utwory wybrane
Wiersze i piosenki / Utwory
DANCING W JASTARNI

Sierpień 1939
Andrzejowi

Dziś niedziela
i warszawskie towarzystwo tańczy.
Szaleje w bigbandu takt
aż gwiazdy schodzą z wacht,
by spaść w Jastarni na parkiet.
Przyzywa je tango szparkie,
więc wśród serpentyn, argentyn
burząc srebrzyste włosy
poznają Anglika
i w park !

A Lilka i Wiktor,
od rana z sobą zaręczeni,
z lekka zarumienieni
półdrzemią w kącie anielsko…
- Dla pani - on mówi - dla ciebie
kupiłbym willę w Bielsku… nieważne…
ważne, żeby chcieć,
żeby mieć ten kaprys !
A ona
pachnąć bluzeczką zamszową
- jakie to śmieszne - mówi,
- to twoje „chcieć”, „mieć”,
wolę drżeć…
tak mówiąc burzy mu lok
i wtem,
jak tygrysica -
w skok!

Saksofon więc,
który dotąd mdlał, wpada w liryczny szał
i śpiewa miau, miau, miałłł,
aż pan starosta wchodzi mu w słowo:
„Dzisiaj ma być kolorowo”!

Może Kwiatkowski sam przyjedzie z Gdyni,
więc nie czas żałować win,
a kto ma spleen
niech łaskę nam uczyni
i klinem klin!

Panowie z ugrupowania „Piast”
zjedli i wyszli,
szast prast!
W kącie filosemita
dyskretnie gazetę czyta,
zaś dziedzic Różan, rączy jak szpak
mówi tak:
- Znam Wedla osobiście,
pisał mi wczoraj w liście
„nie żeń, ach nie żeń się pan” -
więc rusza w tan
i Zuzę obciętą a la garçonne
tak emabluje on
że śmieją się Lala i Ada i jedna z Bub:
– to pachnie ślubem wszak! Ach ślub! –

Tymczasem walc –
walc buchnął i runął
i cała sala jak czółno
przez reńskie, bordeaux i champagne
wyrusza w północ durną,
smokingi u boku pań…
I pędzą tak,
suną na oślep,
pan Moszkowicz przy panu pośle,
Zdziechowski i jego czeki,
ktoś z ówczesnej bezpieki,
i szminka z odrobineczką melby
myśliwy bez strzelby, i
Żyd, co się trochę zląkł
Jastarnia, Polska i King-Kong!

A dokąd to wszystko tak gna,
rwie się, i mknie?
A ja? Co ja? Co – mnie?
Ja nie mam jeszcze trzech lat
zasypiam przy lalce Klarze
i przyjmę każdy świat, co mi się zdarzy…

Może kiedyś,
już dobrze po wojnie
zjawi się chłopczyk
wypisz wymaluj jak ty…
przez niego może…
przez ciebie… –
takie okropnie okropne,
takie wesołe –
łzy!

Jastarnia 1988

WYSZUKAJ W SERWISIE
Wprowadź w poniższe pole
kryteria wyszukiwania...
Ogranizacja Pożytku Publicznego Zostań przyjacielem Fundacji Archiwum Agnieszki Osieckiej POMAGAJĄ NAM:
STRONA GŁÓWNA   |   AKTUALNOŚCI   |   FUNDACJA   |   AGNIESZKA   |   FESTIWAL/KONKURS   |   FOTOGRAFIE   |   KONTAKT   |   SKLEP
© OKULARNICY - FUNDACJA IM. AGNIESZKI OSIECKIEJ - 2005 - 2012
Projekt i wykonanie:strony internetowe, strony www, tworzenie stron internetowych, tworzenie stron www, projektowanie stron internetowych, projektowanie stron www, pozycjonowanie stron, seo, cms, projektowanie ulotek, projektowanie banerów, projektowanie folderów, projektowanie reklam, Płock, Warszawa, Toruń, Włocławek, Agencja Kreatywna Bla-ArtStudio64